JAK TRAKTUJESZ INNYCH LUDZI?



Już dawno pożegnałam w swoim życiu nic nie wnoszące dni. Te przeciekające przez palce, z pozycji kanapy z pilotem w ręku. Z każdej z ubywających w moim życiu chwil chce wynieść jak najwięcej. Obserwuje, spaceruje, czytam, słucham i każdego dnia uczę się wiele o sobie i o innych. Przerobiłam w ostatnie miesiące więcej książek niż przez całe swoje życie i kiedy już myślałam, że czas na pozycję spokojną, coś na chwilę wyciszającego, wywołałam w swojej głowie potężną burzę. Dotarło do mnie jak podle ludzie w koło się traktują.

Obserwuję rodziny, których nie ma. 

Są tylko na papierze z podpisem w urzędzie stanu cywilnego. Bo tylko tam stali jeszcze razem. Dziś dzielą przestrzeń wspólną, kiedy wymieniają się dzieckiem na tydzień. Kolejne to takie, gdzie dom oznacza zasypianie w jednym łóżku, bo dzień wypełnia praca, praca, prac i jeszcze raz praca. Ale nie ta nad wartościami, miłością, czy uczeniem się siebie, a ta która pozwala, na gromadzenie pieniędzy na koncie. Później patrzę na tych ledwo wiążących koniec z końcem, bo są, kochają się, ale czasy w jakich żyjemy dają każdemu po dupie. Są i Ci co wiedzą tylko ile procent ma Soplica i jak zrobić największy użytek z socjalu, aby zaszumiało w głowach, a dzieci wychowuje ulica. Ile jest tych rodzin, które są przykładem? Tym, że ponad wszystko stawiają wspólny obiad w niedzielę? I nie ważne czy wiek dzieci to 7 lat, czy 30, bo tam liczy się tradycja i rodzina zawsze je przy wspólnym stole. Ile jest tych, którzy mają bogatą rodzinę i nie o pieniądzach tu mówię, a o uściskach, wsparciu i zrozumieniu? Niewiele...



Zamiast czytać między wierszami, rozumieć czy nawet dawać po ludzku szansę wciąż kogoś oceniamy, ranimy.  Brakuje ludzkiej życzliwości i człowieczeństwa. I o ile obserwuję pyskate dzieciaki, niegrzecznych rozrabiaków i jestem w stanie to zrozumieć, tak od dorosłych wymagam czegoś więcej...

Zrozumiałam jedno, kiedy żyjesz wśród szczęśliwych ludzi Ty też nim jesteś. Kiedy Twój związek jest zdrowy, a każdego wieczoru kładziesz się spokojnie spać i trzymasz za rękę to daje Ci moc. Kiedy budzisz się i dostajesz buziaka w czoło, to daje Ci moc. Gdy wybiegasz do pracy, a sąsiadka z uśmiechem odpowie na podwórku 'dzień dobry', to też da Ci moc. Gdy każdego dnia pamiętasz o bliskich to zwłaszcza to daje Ci moc.

Całe otoczenie potrafisz zmienić jednym gestem.

I nie pojmuję jak dorośli ludzie mogą wciąż karmić się parszywym nastrojem i miewać w kółko gorsze dni, kiedy wystarczy przekazać uśmiech dalej, do koleżanki z pracy, do kierowcy autobusu, do przyjaciółki przy kawie. I uwierzcie mi, ja wiem, że nie zawsze nam do śmiechu. Jednak ta cała sieć uśmiechów sprawi, że docenisz więcej, ale i dasz z siebie więcej i może nawet ogromne problemy zaczną znikać. Bo mając tak duży bagaż doświadczeń na karku przestańmy się pogrążać. Dbajmy o bliskich, aby nasze stoły w okresie świąt były zawsze oblegane, a dom na święta nie był pusty. Pamiętajmy o tym, że znajomych nie widujemy tylko na facebooku, ale i są w realnym świecie 3 bloki dalej. Las za oknem nie jest tylko od wytwarzania powietrza, ale i jest oazą spokoju i razem lepiej wydeptać w nim wspólne ścieżki.

Musimy zmienić sposób w jaki się traktujemy i o siebie dbamy, w końcu tworzymy swoją realną rzeczywistość, w której przyjdzie nam się zestarzeć, a jedna z opisanych przeze mnie wyżej rodzin będzie tą Twoją. Sam wybierz, na którą właśnie pracujesz... 




KOSZULA ROSEGAL
SPODNIE ZARA


Pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. Święta słowa, świetnie to ujelas 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna koszula! Śliczne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny tekst! Jest tyle typów rodzin i to tylko od nas zależy jaka nasza będzie. Najbardziej spodobało mi się zdanie, że jak się żyje wśród szczęśliwych ludzi, to jest się szczęśliwym.

    Poza tym cudne zdjęcia i koszula.

    Obserwuję!
    Fotografia sposobem wyrazu - blog o modzie, podróżach i nie tylko

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta koszula jest obłędna! Bardzo mi się podoba post!

    OdpowiedzUsuń
  5. "Dobrych ludzi spotkasz tylko wśród szczęśliwych, bądź jednym z nich" jak śpiewa zespół Chemia. Masz rację relację międzyludzkie się strasznie pokruszyły. Nie ma wśród ludzi takiego bogactwa emocjonalnego, każdy idzie w swoją stronę i traktuje ludzi tak jak mu się podoba, nie patrząc na to co ta druga osoba czuję. Ja ze swojego życia usunęłam osoby które były toksyczne, wiecznie kłamały, poniżały inncyh, wyśmiewały się, bo to nie dla mnie, a moje słowa że tak się nie robi do nich nie trafiały co było przykre. Swój związek chcę budować na miłości, zrozumieniu, wzajemnym wsparciu, tego co oczekują ode mnie inni, tego ja też od nich oczekuję :)

    OdpowiedzUsuń