JAK DOBIERAĆ I NAKŁADAĆ RÓŻ


http://www.kadikbabik.pl/2015/08/jak-dobierac-i-nakadac-roz.html
Róż do policzków to mój ulubiony kosmetyk. Odpowiednio dobrany odejmuje nam lata i odświeża. Sprawia, że nasza cera wygląda promiennie i młodziej. Jednak, żeby tak się stało musimy go dobrze dobrać. Jak to zrobić? 


TECHNIKI DOBIERANIA RÓŻU

Jest wiele technik dopasowywania różu do policzków. Musicie wiedzieć, że źle dobrany może przygasić i przytłoczyć naszą urodę, a tego z pewnością nie chcemy. Dlatego musimy odszukać produkt idealnie przeznaczony do naszego typu skóry.

Pierwsza technika to dopasowanie dobrego odcienia do naszej karnacji.  Możemy to zrobić patrząc na nasz nadgarstek i żyły. Jeżeli ich kolor jest bardziej niebieski to mamy chłodny odcień, jeżeli zaś żyły są zielonkawe to mamy ciepły odcień. 

Druga technika została opracowana przez Bobbi Brown. Chodzi o to aby kolor różu idealnie odpowiadał naszym naturalnym rumieńcom i żeby to sprawdzić musimy podszczypać się na policzkach i wybrać kolor idealnie pasujący do wywołanych rumieńców. 

Trzecia technika to dobór koloru różu do naturalnego odcienia naszych ust. Dopasowujemy i wybieramy najbardziej zbliżony odcień.






 DOBIERANIE ZE WZGLĘDU NA KARNACJĘ

Dobieranie odcienia różu do Waszej karnacji. Jeżeli JASNA CERA to idealne produkty dla Ciebie to te delikatne, jasne i pastelowe. Tu zdecydowanie polecam odcienie różowego. Będą doskonale się komponowały z porcelanową cerą, a sam efekt będzie subtelny i naturalny. Panie o jasnej cerze mogą tez śmiało używać odcieni brzoskwiniowych. Nadadzą one ciepły, słoneczny wygląd skórze.

CERA ŚREDNIA to najczęściej ciepła karnacja. Tutaj sprawa jest bardzo prosta i możemy sięgać po wszelakie morelowe, brzoskwiniowe i pomarańczowe tony. Ładnie podkreśla naturalny ciepły ton skóry.

CERA OLIWKOWA to dość trudny przypadek ze względu na zielonkawe, zimne tony. Tutaj najbardziej zależy nam na dobraniu ciepłego tonu aby ożywić skórę i nadać jej ładnego, zdrowego koloru. Polecam odcienie różowe oraz brązy. Zimna oliwkowa cera będzie wyglądać najlepiej z różami w kremie, na mokro, albo tymi wzbogaconymi o drobinki złota. Takie zabiegi nadadzą jej błysku i zniknie jej zielonkawy odcień.

CERA CIEMNA tutaj każda z posiadaczek tego typu cery powinna szukać produktów mocno napigmentowanych o satynowym wykończeniu. Kolory idealne to ciemny pomarańcz, kolory z domieszką czerwieni, mocne brązy.





UNIWERSALNE ZASADY NAKŁADANIA

Nakładamy róż w miejscach gdzie naturalnie się rumienimy. Zatem aplikuj go na policzki w centralnej części. Ta technika nadaje naturalny, świeży wygląd bowiem właśnie tam tworzą się  wypieki na twarzy oraz rumieńce.

Aplikuj róż horyzontalnie pod oczami w środkowej części. W ten sposób twarz będzie węższa, bardziej zarysowana i momentalnie daje nam to efekt liftingujący. Najbardziej odpowiednia aplikacja dla osób o szerokiej, kwadratowej twarzy.

Nakładaj róż na kości policzkowe oraz na łuk brwiowy delikatnie rozcierając wszystkie powstałe granice. Daje nam to naturalny efekt makijażu. W tym również miejscu tworzy się opalenizna.

Najważniejsze jest to, że do każdego kształtu twarzy przeznaczona jest inna aplikacja różu. Obrazek poniżej idealnie pokazuje w jakich miejscach powinna idealnie wyglądać aplikacja.








RODZAJE WYKOŃCZENIA

Cały czas zależy nam na tym, aby efekt był naturalny. Zatem najlepiej sięgać po produkty transparentne i półprzezroczyste. Będą tworzyć z całym naszym makijażem jedną spójną całość. Te o wykończeniu półprzezroczystym szukajcie z dopiskiem 'SHEER' a te cięższe o satynowym wykończeniu znajdziecie z dopiskiem  'SATIN'. Ostatnim bardzo lubianym przeze mnie rodzajem wykończenia jest 'SHIMMER' to mocno połyskujące róże. Te są zdecydowanie moimi faworytami. Dzięki nim nasza buzia zyskuje trójwymiarowy efekt i nie wygląda na płaską.





Teraz to ja mam do Was pytanie, 
jakie są Wasze ulubione róże i jakim pędzelkiem je nakładacie?


9 komentarzy:

  1. Rewelacyjny post <3 Przetestuję te sposoby na 100 % bo zawsze mam problem z doborem i aplikacją różu :) DZIĘKI :) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Róż nakładam bardzo rzadko wolę bronzer i rozświetlacz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam róż ale go nie używałam coś mi w nim nie pasowało dlatego oddałam go koleżance która go wprost pokochała :) Jakoś boję się eksperymentów z tym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post!! Przydał mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny post, właśnie szukam idealnego różu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam Bourjois jeżeli chodzi o róże ;-)

    OdpowiedzUsuń