PRZEPIS NA SUKCES

a

http://www.kadikbabik.pl/2014/08/przepis-na-sukces.html
SUKIENKA/TUTAJ   KURTKA/CHOIES TOREBKA/MUMU

SUKIENKA/TUTAJ   KURTKA/CHOIES TOREBKA/MUMU




'Żeby uchronić męża przed kochanką,
 musisz zachowywać się jak ona.'


Wpadło jednym uchem, wypadło drugim. Z racji męczącej mnie anginy noce są okrutne. Zatrzymałam się na chwilę i zastanowiłam nad tym między 3:00, a 4:00. To przecież ma sens. Nie jestem jeszcze żoną. Jednak, kiedyś pytana lekarza czy robimy RTG powiedziałam, że może nie trzeba, na co lekarz odpowiedział 'No fakt, przecież Pani ma przed sobą kawał życia, będzie jeszcze czas na RTG między byciem matką, żoną i kochanką'. Zaśmiałam się i wyszłam, a teraz rozumiem, że chyba wręcz należy pełnić tę rolę. W końcu dlaczego faceci odchodzą do innej? Zapewne w poszukiwaniu zrozumienia, rozmowy, a gdzieś dalej brną w kobietę, którą widzą zapewne zawsze zadbaną, wymalowaną i piękną do tego zaradną i pewną siebie.

Często związki sypia się jak domki z kart przez brak zrozumienia, tolerancji, wieczne spory, a wszystko dlatego, że ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać. Często kobiety strzelają głupie fochy i szukaj tym sposobem rozwiązania całej sytuacji. Uparte panie mają ciężko, bo pogodzenie się z myślą, że możliwe, że nie maja racji praktycznie nie istnieje. A nie tego im trzeba. Mężczyźni przyzwyczajają się do nas jako 'kur domowych', bez makijażu i w kapciach, wiecznie zabieganych i zmęczonych. Raczej to nie jest złotym środkiem.

Warto się starać. Dbać o siebie, jak to ostatnio słyszałam w jednym z punktów 10 rad na perfekcyjną Żonę, trzeba poprawić makijaż zanim mąż wróci z pracy. Zawsze mieć gotowy obiad. Słuchać i jeszcze raz słuchać. 





Ciekawe czy wy macie swoje sposoby na udany związek :)



62 komentarze:

  1. Miłość, dużo miłości! I kłótnie z rzucaniem talerzami, a później słodkie godzenie się. No i randki! Mimo, że to już ponad 4 lata razem wciąż chodzimy na randki! I czasem się na siebie złościmy, ale miłość... przecież to potrafi wszystko naprawić. Najgorsze burze już chyba za nami, a jak przyjdą następne to już wiemy jak z nimi walczyć! Ważne, żeby się nie poddawać, bo "wymiana na nowszy model", wcale nie musi oznaczać, wymiany na lepsze :)

    ps. Kadiku tęsknie za Wami! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jeszcze Grempiku nie umiemy się złościć na siebie, ale pewnie w przyszłości przyjda i takie dni :) Ja się cieszę, że tak wam dobrze idzie! I cały czas do przodu :)))))

      Wiesz co te randki są fajne! My sie musimy na podwójna wybrać :D Hahahahaha :D
      Ale wcześniej na plotkarską kawe :D

      Usuń
  2. Anonimowy22:21

    Coś w tym jest moja Droga. Też się nad tym zastanawiałam widząc, jak to wszystko się u innych rozsypuje. Wnioski podobne, jeśli nie takie same. Dodałabym jeszcze, żeby w miarę możliwości nie poddawać się rutynie. Z całą resztą się zgadzam.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak punkt z rutyną bardzo ważny!!! Zapomniałam o tym na śmierć :)

      Usuń
  3. Anonimowy22:23

    poprawiać makijaż zanim mąż wróci z pracy? zawsze mieć obiad gotowy?
    nie jestem jeszcze żoną i na razie nie planuję być, ale dla mnie to jest bardzo przesadzone, ponieważ my też jesteśmy ludźmi
    rozumiem dbać o siebie, jestem w 100% za, ale poprawianie makijażu zanim mąż wróci z pracy wydaje mi się śmiesznym zachowaniem niedowartościowanej kobiety
    w dobrym związku przede wszystkim należy się akceptować i to nie tylko te idealne, dobre cechy, ale też te mniej doskonałe
    wiadomo, że jak kobieta nie dba ani o siebie ani o związek to coś się posypie, ale proszę, zachowajmy we wszystkim umiar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie chodzi tu o akceptacje z tym makijażem czy bez, a o to żeby starać się dobrze wyglądać, promiennie, uśmiechać i napawać pozytywną energią. No i umiar tak jak piszesz najważniejszy, ale ja widzę wiele kobiet/koleżanek, które się tak zaniedbały chwilę po zyskaniu przydomka ŻONA, że czasem mi ich szkoda :(

      Usuń
    2. Anonimowy22:46

      zgadzam się z tą wypowiedzią w 100 %. Jeśli mąż mnie kocha to za to jaka jestem, z makijażem czy bez niego zawszę będę dla niego tą jedyną najpiękniejszą. A po drugie zdrada może działać w dwie strony. Czasem panowie o tym zapominają że też powinni o siebie zadbać bo to nie jest tylko rola dla kobiet. Fakt że często w pośpiechu dnia codziennego zapominamy o tym co jest najważniejsze, ale tak wygląda życie. Trzeba się wspierać rozumieć i kochać to jest przepis na dobry związek. Ps. idealnego związku nie ma, tam gdzie osoba twierdzi że ma idealny związek zawsze jest jakieś drugie dno. Pozdrawam :)

      Usuń
    3. Bez makijażu czy z nim, ale chodzi o pamiętanie o tym, żeby cały czas mieć dla kogo się starać i ładnie wyglądać, też mężczyźni powinni o tym cały czas pamiętać :)

      Czy to rok razem, 5, 10 czy 20 lat :) Jak wspominam pierwsze randki to wiem ile stałam przed szafą :) I w sumie tak powinno być przez całe życie :)

      Co do całej reszty jak wsparcie, miłość czy zrozumienie to już najważniejsze aspekty.

      Usuń
  4. Anonimowy22:46

    Zgadzam się w 100%!

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy22:52

    Skad buty?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.czasnabuty.pl/product-pol-14922-PLASKIE-SANDALY-Z-IMITACJA-WEZOWEJ-SKORY-BL28KH-S1-35.html

      Usuń
  6. Anonimowy23:11

    Zgadzam się w 95%
    Oczywiście nie przesadzajmy, bo kobieta też musi odpocząć od wyjściowych ubrań, makijażu, też potrzebuje założyć kapciuchy i rozciągnięty dres. Ale żeby to nie było jedynym widokiem jej mężczyzny. Kiedyś nie zwracałam na to uwagi, z tego względu że zawsze uwielbiałam w domu chodzić w najgorszych szmatach- ale widzę, że inaczej facet patrzy jak kobieta w domu-mimo że ubrana wygodnie- stara się być trochę sexy i się podobać :) nawet dziś wywiązała się rozmowa: mój:- Ty kupiłaś te szorty żeby chodzić w nich po domu, ja:- a wolisz, żebym chodziła w dresach? mój:- oooo widzisz, to myślenie mi się podoba :-) Faceci są wzrokowcami, lubią oglądać swoją kobietę kiedy wygląda ładnie :-) z tym się zgodzę w 100%. Co do obiadków mam trochę odmienne zdanie, ale rozumiem, że nie napisałaś tego dosłownie :-)
    Wniosek jest jeden: o związek trzeba walczyć każdego dnia, obydwie strony. Miłość to ciężka praca :-)
    yves

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak fajnie, że jesteś :)

      Z obiadami oczywiście nie było dosłowne, np. dziś i wczoraj to dla mnie Bartek gotował, a ja leżałam z podkrążonymi oczami w dresie bo angina nie wybiera. Ale jak tylko trzeba to zawsze staram się czekać z obiadem, sprawia mi to ogrom radości :) No i miłość to bardzo ciężka praca, masa poświęconego czasu i przemyśleń :)

      Ale warto!

      Usuń
  7. piękna stylizacja! :)
    myśle, że w związku nie można opaść na laurach a wręcz przeciwnie ciągle się starać o drugą osobę i zaskakiwać do granic mozliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no i, trzeba być wszystkim. kucharką, pielęgniarką, kochanką w łóżku, ale i dobrym kumplem do piwa czy gry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko z tego co piszecie wynika, że tylko kobieta ma wchodzić w różne role i się starać., aby w związku było jak najlepiej. A chłop to co?? ;)))

      Usuń
    2. Oni też się starają i staja na głowie, zwłaszcza gdy zaczyna się mieszkanie na swoim :) To dla nich też wyzwanie :)

      Usuń
  9. urocza sukienka :) ogólnie góra sliczna, ale wolałabym cię czasem na szpilkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpilki niestety nie mogę nosić przez problemy z kręgosłupem. We wrześniu się dowiem jaka jest dalsza diagnoza.

      Usuń
    2. Anonimowy01:58

      ojej, a co Ci jest Kadiku? :C

      Usuń
  10. Sukieneczka prześliczna. Wyglądasz w niej elegancko, jak i dziewczęco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A sandałki skąd masz? Fajne są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Już widzę, że wcześniej podawałaś linka :)

      Usuń
    2. Taaaaaaaaak <3 są z Czas na buty <3 bardzo wygodne, moje ulubione sandały tego lata :)

      Usuń
  12. Zaufanie w zwiazku to podstawa :). Pieknie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna sukieneczka! Żeby związek się udał trzeba umieć ze sobą rozmawiać, bo, tak jak napisałaś, związki się przez to niszczą. Mój chłopak nie raz mi powtarzał, że gdyby nie to, że dużo ze sobą rozmawiamy, to pewnie już dawno byśmy się rozstali, bo nie bylibyśmy w stanie znieść się nawzajem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie rozgryzam tą tajemnicę.... jak czegoś się dowiem, to napiszę. Nie tylko wpis, ale całą książkę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahah :DDDD nooo to ja czekam :D :****

      Usuń
  15. w tym cytacie jest prawda w sumie;) ps. ładna sukienka;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sukienka idealnie pasuje do Twojej urody, masz piękne włosy!

    pozdrawiam
    velvetbambi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. na temat związków lepiej się nie wypowiadam więc napiszę najlepiej że sukienka jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Coś w tym jest :) Nie należy od razu po ślubie stać się kurą domową, która wiecznie jest zabiegana, rozczochrana i zmęczona, jak mąż się do niej "przystawia" :) Praca nad związkiem czy to zwykłym chodzeniem, narzeczeństwem czy małżeństwem nigdy się nie kończy. Należy cały czas się starać.
    Co do stylizacji - śliczna sukienka i świetna kurtka.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj racja racja, trzeba zawsze dobrze wyglądać i dbać o siebie cały czas. Nie znikąd się wzięło, że mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie :D

    p.s. Ślicznie wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! hahahaha dobry tekst :D

      Usuń
  20. slicznie wygladasz, piekna kiecka, szkoda ze tylu nie pokazalas :/
    a co do malzentswa, to ja jestem 3 lata z hakiem po slubie i poprawianie makijazu przed powrotem meza do domu to gruuba przesada. Osobiscie znam zwiazki kilkunastoletnie, gdzie zona zadbana i piekna a maz i tak zostawil, bo poklocili sie o pieniadze. Takze najwazniejsze jest to aby zawsze rozmawiac szczerze i mowic o swoich marzeniach i potrzebach, a najwazniejsze to kompromis !

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialne sandałki! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. o tak, zgadzam się! Zdecydowanie trzeba rozmawiać o nieporozumieniach z drugą połówką. No i dbanie o siebie jest bardzo ważne, wręcz niezbędne :). Przeważnie staram się wyglądać 'wyjściowo' przy moim chłopaku. Kiedy jednak w domu zdarza mu się zastać mnie w legginsach i bluzie nadal uważa, że jestem piękna i pociągająca :). To bardzo miłe i poprawiające samopoczucie.

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo ładna sukienka :)

    derniere-danse-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo ładnie Ci w turkusie;)
    Mi się wydaje że kluczem do udanego związku są kompromisy i unikanie rutyny, jak tylko jest możliwość zmiany otoczenia i wieczoru przed telewizorze trzeba z tego korzystać;)

    OdpowiedzUsuń
  25. piękna jak zawsze!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna sukienka, a poza tym bardzo podoba mi się twoja uroda, jesteś śliczna. :) To prawda, że trzeba pielęgnować związek i nie przestawać się starać. Jednak prawie zawsze jest jakiś powód gdy dzieje się źle, więc lepiej robić wszystko aby nigdy się tak nie działo. Oczywiście wymaga to pracy i zaangażowania dwojga osób, samemu chyba nic nie da się zdziałać, choć bardzo byśmy chcieli. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Masz stuprocentową rację! W sumie brak rozmowy sprzyja pogorszeniu stosunków nie tylko w związku, lecz także w wielu innych sytuacjach i kontaktach z innymi ludźmi. Lubię czytać Twoje posty, są bardzo ciekawe, zwięzłe i na temat, tak jak lubię. W pewnym sensie trochę mnie zainspirowałaś, wielkie dzięki za to! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wyglądasz w tej sukience przepięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiękną masz sukienkę, tylko szkoda, że nie pokazałaś tych wyciętych pleców, bo jestem ciekawa jak to wygląda na kimś ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ślicznotko, ale Ty pięknie wyglądasz <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Dużo jest prawdy w tym co napisałaś, zresztą sama od 2 lat staram sie być taka żoną. Niezbyt zmęczoną, umalowaną i z gotowym obiadem na stole, jednak... chcieć muszą zawsze dwie osoby, a kobieta musi być doceniona o czym mężczyźni często zapominają po ślubie.
    Ja musiałam mojego męża naprostować jak zaczął traktować mnie jak kurę domową, dziś wiemy, że jestem nie tylko matką i żoną, ale również kobietą, której należy prawić komplementy i pomagać. ;)
    Ot - mój przepis na sukces ;d

    OdpowiedzUsuń
  32. Mój kolorek! Sukienka i torebeczka mega urocze! <3

    OdpowiedzUsuń
  33. cudownie kochana! pięknie!
    Przesyłam wielkie buziaki z Gdyni:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  34. urocza stylizacja !

    OdpowiedzUsuń
  35. Ślicznie Ci w tym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  36. masz najpiękniejsze włosy jakie widziałam! <3

    OdpowiedzUsuń

Instagram