HALO DEPRESJA


http://www.kadikbabik.pl/2014/08/halo-depresja.html
SWETER, KOSZULKA/VERO MODA SPODNIE/LEE TOREBKA/CHOIES

SZPILKI/CZAS NA BUTY OKULARY/RAY BAN





Depresja to poczucie beznadziejności i 
niezdolność do tworzenia przyszłości. 


Łooo... Kto z Was choć raz tak nie miał?  Takich depresyjnych czarnych chmur nad głową przez chociaż dzień, dwa czy tydzień. Ja miałam tak wielokrotnie. Pamiętam te dni, kiedy nie chciałam, żeby słońce wstawało. Wolałam leżeć całymi dniami z głową na poduszce i użalać się nad sobą. Żadne argumenty nie przemawiają wtedy do człowieka. A słońce wpadające do pokoju razi bardziej niż zwykle. 




Mam nadzieję, że takie dni już nie nadejdą. 


55 komentarzy:

  1. Dokładnie znam ten stan, beznadziejny stan... Dobrze, że mogę oglądać takie ładne dziewczyny jak Ty, wtedy od razu poprawia się humor! Zestaw świetny, zupełnie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjęła mi to z ust skubana :D

      Usuń
  2. życie jest zbyt krótkie, żeby użalać się nad sobą :)) Piękne zdjęcia i włosy masz tutaj cudowne ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa no pewnie, że zbyt krótkie ale czasem trzeba :)

      Usuń
  3. uwieeeeeelbiam Twoje zdjęcia! *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jest tak czasem... najczęściej chyba jesienią i zimą gdy pogoda jest ponura. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, a ostatnio u nas już takie pochmurne dni :(

      Usuń
  5. Takie stany są straszne..

    wyjątkowo pieknie wyszlas na tych zdj! i są szpilki :* hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na dłuuuuuuuuuugi czas zakładam, ale tęsknie za nimi. To moje ulubione szpilki a plecy mi nie pozwalają w nich chodzić :(((((

      Ehhhh takie smutki są bardzo straszne....

      Usuń
  6. Na luzie, wygodnie, klasycznie, a szpileczki dodają elegancji <3 Pięknie kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania noooo właśnie te szpilki tak wszystko przełamują :)

      Usuń
  7. Chyba nikomu to nie jest obcy stan :) Każda z nas go dobrze zna :)
    Piękne szpileczki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba każdy takie coś miał Kochana ! Wyglądasz świetnie, szpilki są rewelacyjne :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne szpileczki :))
    Pozdrawiam,
    Alice ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Każdego chyba łapało. Ale Ty pięknie wyglądasz. :) Świetna stylizacja. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna stylizacja, ja mam takie dni od tygodnia :(
    http://kejtifashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj mnie też trzymało.........

      Usuń
  12. Znam ten stan:(
    Masz piękne włosy, ale to już chyba mówiłam.

    pozdrawiam
    velvetbambi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. super zestaw! piękne buciki ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. stylowo! :)
    głowa do góry i dużo usmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj chyba kazdy przechodzil przez taki stan, ja najczesciej jesienia.
    Zestaw prosty ale dzieki szpilkom nie jest nudno! Jak zwykle super! :)) Aaa no i makijaz cudny! Bardzo ladnie w nim wygladasz!;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety jesień nadchodzi...

      Usuń
  16. podoba mi się bardzo zestaw! ;) Swietne szpilki :)

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie no aż tak złych dni to nigdy nie miałam! A słońce zawsze uwielbiam;D

    A zdecydowanie wolę Ciebie w wydaniach ze szpileczkami! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj, życzę duuużo siły, aby ten stan się nie pojawiał :) nie ma nic gorszego. Stylowy zestaw! Pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nawet nie chcę wracać do tematu depresji, przeżyłam - nie polecam tego uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję :((( mam nadzieję, że już na drobre powiedziałać jej CZEŚĆ!

      Usuń
  20. Jak zwykle stylizacja powalająca, niby taki zwyklak a na Tobie wygląda szałowo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. łooo, jakie piekne, odzywione wlosy! i cudne policzki :)
    no i Kadik w szpilkach! zakochalam się! :)

    ps. znam ten stan... ale ostatnio go cos dawno u mnie nie bylo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko :******** wiesz, że lubię do Ciebie zaglądać :))))))
      humor mi zawsze poprawiasz :*

      Usuń
  22. Najprostsze połączenia zawsze są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  23. włosy to Ty masz przepiękne!! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. zdjęcia piękne, torebka mnie urzekła, no i aby nie było wcale tych depresyjnych dni, niestety sezon na to co raz bliżej. Jakiej czcionki używasz w postach jeśli mogę zapytać? :)
    noemisoul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia jaka to czcionka :(

      Usuń
  25. Anonimowy16:28

    No nie Kadiiiik w szpilkach !!! Cholera :) elegancko !
    I jak tu pisać o depresji w takim poście?
    Kilkudniowe złe samopoczucie psychiczne to jeszcze nie depresja :-) wiele osób tak mówi na gorszy dzień.
    Aby stwierdzić występowanie epizodu depresyjnego, muszą występować przez co najmniej dwa tygodnie najmniej dwa z trzech poniższych objawów:

    obniżenie nastroju,
    utrata zainteresowań i anhedonia,
    mniejsza energia lub wytrzymałość na zmęczenie,
    oraz dwa lub więcej objawów takich jak:

    trudności w skupieniu uwagi,
    obniżenie samooceny,
    odczuwanie winy, czucie się bezwartościowym,
    pesymistyczne postrzeganie przyszłych wydarzeń,
    myśli bądź zachowania suicydalne lub zachowania autoagresywne,
    problemy ze snem,
    zmniejszenie apetytu

    yves

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że kilka dni smutków to nie depresja :)
      ale cholera ludzi trzyma to duzo dłużej :(((((((((
      masakra!

      Usuń
  26. głowa do góry! Poszukaj jakiś inspiracji, nowych perspektyw to zawsze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  27. tak skromnie ale bardzo mi się podobasz w szarości:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja o depresji wiem aż za dużo...
    Bardzo ładnie CI w takim delikatnym makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  29. znany mi stan..niestety.... kochana, pięknie wyglądasz, jesteś nieziemska...i te nogi :) i te włosy :) będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja miałam tak miałam przez 5 lat codziennie ;)) A słońce wpadające do pokoju raczej pomagało, ale depresja niestety zakrywała je ciemnymi chmurami ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. oj miałam tak i to całkiem niedawno. Czytałam książkę i w pewnym momencie oderwałam się od niej i zaczęłam ryczeć (zupełnie nie związane z fabułą książki). Wszystko mnie przygnębiało i czułam się fatalnie mentalnie.

    OdpowiedzUsuń

Instagram