MÓJ CODZIENNY RYTUAŁ DEMAKIJAŻU Z CLINIQUE



Uwielbiam różnorodność dostępnych na rynku kosmetyków do demakijażu.
Dzięki temu każda z nas może dostosować cały etap demakijażu do siebie.


U mnie rutynowy demakijaż składa się zawsze z oddzielnego zmywania oczu oraz innym produktem reszty twarzy. To dlatego, że moje bardzo wrażliwe oczy muszę traktować mocno ''indywiduwalnie'' i nie wchodzi w grę oliwka i pocieranie. Dlatego jeśli wiecie co to znaczy podrażnienie oczu po praktycznie wszystkim to mój sposób powinien Was uratować i ukoić zmorę demakijażu oczu. 


Od wielu lat w mojej łazience zawsze mam dwufazowy płyn do demakijażu Clinique Take The Day Off Makeup Remover For Lids, Lashes & Lips, który przyspiesza zmywanie trudnego do usunięcia makijażu oczu i ust bez naciągania skóry. Płyn wystarczy wstrząsnąć aby połączyć dwie oddzielne fazy, następnie należy nasączyć nim wacik i przyłożyć do zamkniętych powiek i przytrzymać, tak aby rozpuścił wszystko co chcemy zmyć. Nie pocieramy nadmiernie, tylko delikatnie przesuwamy. Płyn nie podrażnia, a w moim przypadku to niezwykle ważne, nie szczypie również w oczy. Wystarcza na bardzo długo.




A teraz przejdźmy do najlepszego produktu, który znam. Clinique Take The Day Off Cleansing Balm. Czyli nic innego jak czarodziejska oliwka. Innowacyjny produkt do demakijażu całej twarzy, również oczu. Wystarczy suchymi dłońmi nabrać odrobinę balsamu i zacząć wcierać go w skórę twarzy. Produkt zmienia konsystencję z gęstego balsamu na jedwabiście oleistą. Możemy śmiało wmasować w całą buzię i zmyć wodą. Idealny dla osób posiadających wrażliwą i suchą skórę. Dokładnie oczyszcza i nie pozostawia napiętej skóry. A co najlepsze wystarcza na prawie pół roku. Jestem pewna, że nie znajdziecie innego tak wydajnego produktu. Wystarczy poprawnie go używać i nakładać suchymi dłońmi aby cieszyć się nim na bardzo długo. Częstym błędem jest używanie go na mokro, wtedy większość cennego kosmetyku przecieka nam przez palce zanim zdążymy go wmasować. Jest bardzo kremowy i delikatny, uwielbiam go, a od kiedy go używam przestałam mieć tak spore problemy z przesuszaniem skóry jak wcześniej.

Idealny dla osób z suchą skórą, wrażliwą i potrzebujących kosmetyków multizadaniowych. Tym balsamem można zmywać także oczy, zatem jednym gestem możemy zmyć cały makijaż. 



A Ty masz swoje ulubione kosmetyki do demakijażu?


1 komentarz:

  1. ta firma jest swietna ! zdjecia rewelacja Kochana <3

    OdpowiedzUsuń

Instagram