MÓJ OSOBISTY NIEZBĘDNIK - HAPPY PLANNER I KSIĄŻKI


Nie mogę uwierzyć, że to już trzeci rok ze stabilizacją, planowaniem i opanowaniem własnego życia. To tak błaho brzmi, ale jak wiele konkretny planner może naprawić w naszym życiu? Dziś znam odpowiedz na to ważne pytanie. 







Otwierasz pierwszy raz nowy kalendarz i myślisz, po co mi tyle stron? Te wszystkie 100 rzeczy do zrobienia, plan idealny, priorytety, twój czas. Kiedy po roku z plannerem okazuje się, że te wszystkie wypełnione okienka coś dały, że gdy trzeci raz zaczynasz wypełniać je od nowa widzisz w tym głębszy sens i wiesz jak wiele się zmieniło - zrealizowało dzięki nim. Kartka po kartce wypełnione okienka. Moje ulubione w happy plannerze to co roku 100 rzeczy do zrobienia. Mozolnie wypełniam każde okienko i skreślam gdy coś zrealizuje. Pod koniec roku czytam te niezrealizowane i przenoszę na nowy rok. Ale cieszy liczba spełnionych marzeń. Widzimy to co udało się wprawić w życie i wiemy, że gdy czegoś pragniemy uda się. 

Mam bardzo dużo pracy i gdyby nie konkretny planner nie byłoby mnie tutaj. Gdyby nie cała dyscyplina, która zapanowała dzięki niemu i nawyki powielania dobrych schematów nie pisałabym dla Was. 

 Czy planner się zmienia? O tak! To zwłaszcza co roku nowe oprawki, zupełnie inny wygląd niż w latach poprzednich. To ciągle udoskonalanie wnętrza. Powiększanie planerra o nowe potrzebne strony. Urozmaicanie o niezbędną kopertę na drobiazgi na samym końcu, o nową zakładkę. 

Dla mnie HAPPY PLANNER od Madama to najlepszy planner ze wszystkich dostępnych na Polskim rynku. Zwłaszcza za dopracowanie i te idealne najdrobniejsze szczegóły. Rok bez niego to dla mnie rok stracony. Zdecydowanie dla mnie niezbędny do ''życia'' :)





Styczeń to zdecydowanie były same niespodzianki, to moje urodziny i dużo pięknych prezentów. "Pokaż swój styl" to książka którą bardzo chciałam, uwielbiam pięknie wydane egzemplarze i jak przy każdych urodzinach trafiają do mnie wymarzone książki, tak było i tym razem. Książka to cudnie wydany poradnik jak wyróżniać się, przyciągać i zbudować markę na instagramie. Autorka Aimiee Song odwiedzana przez 4 miliony osób miesięcznie jest jedną z najbardziej wpływowych osób w światowej blogosferze. 

Napisana przystępnie i  z poczuciem humoru książka zawiera praktyczne wskazówki dotyczące prowadzenia konta na instagramie: od idealnego selfie po strategie negocjacyjne z reklamodawcami.  Jej ogromnym atutem jest  przepiękna szata graficzna. 

To także must have na zimowe dni.  





W kwestii drobiazgów i detali, w styczniu królowała na mojej szyi gwiazdeczka z Ami Bijoux w towarzystwie uroczego zegarka marki Daniel Wellington z różowym akcentem. A na policzkach rzutem na taśmę malował się rumieniec w końcówce miesiąca za sprawą nowej palety Bobbi Brown.



Wspaniałego miesiąca Wam życzę! Niech luty przyniesie same dobre wiadomości.

11 komentarzy:

  1. Planer świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe obie, coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W koncu sprawie sobie taki Happy Planner ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. książkę musze przeczytać koniecznie! u mnie kalendarze sie marnują bo zapominam polowe zycia notowac haha;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tak bardzo co roku chcę kupić planer i zawsze i tak kończę z kalendarzem za 10 zł kupionym na jakiejś promocji. Co sobie zaplanuje nie zawsze wychodzi... Ehhh... Co do książki "Pokaż swój styl" jest na mojej liście życzeń, ale póki co muszę czekać na jakąś okazję, żeby przekazać moim bliskim co bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. planner boski, sama żałuję, że teraz przed ślubem takiego nie mam ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  7. taki plannerek moglabym miec, moze bym sie ogarnela ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam mój HP, jest moim, jak do tej pory, ulubionym plannerem a już kilka ich było.

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę sobie sprawić taki happy plenner :)

    OdpowiedzUsuń