>MOJE ULUBIONE YANKEE CANDLE

http://www.kadikbabik.pl/2016/04/mmoje-ulubione-yankee-candle.html

Wiele razy zadajecie mi pytania o moje ulubione świece YANKEE CANDLE. Oczywiście takie są, niektórych już nie mam bo wypaliłam, a inne to stałe pozycje, które kupuję na zapas, albo od razy jak się skończą. Zdecydowanie nie wyobrażam sobie już dnia bez YANKEE CANDLE. Od momentu, kiedy pierwszy słój przekroczył progi naszego domu od tego dnia to już stały rytuał dnia codziennego. Zapraszam po moich ulubieńców!



Opowiem o tych najlepszych moim zdaniem, to dla mnie te słodkie i owocowe zapachy. Na pierwszym miejscu stawiam białe wielkanocne króliki  WHITE CHOCOLATE BUNNIES. Bardzo słodki, delikatny i to dla mnie numer 1. Kumulacja w słoiku białej czekolady. Kolejny zapach z serii słodkich to SUMMER SCOOP i zapach lodów o zapachu owoców leśnych.  Jako trzecia na liście słodziaków jest BUNNY CAKE, to także moja ulubienica z okresu Wielkanocnego. Przepyszny skok w kolejną porę roku. Deser z nutami słodkiego kokosa, kremowej wanilii i orzeźwiających cytrusów. PINK SANDS to miks cytrusów, słodkich kwiatów i wanilii.  Zapachem, który już mi się skończył, ale miło go wspominam to SWEET APPLE jest niesamowicie świeża, to typowy zapach takich słodkich, twardych jabłek.



Z tych dziwnych, których nie umiem sklasyfikować uwielbiam całym sercem na jesienne dni HONEY GLOW. To najpiękniejsza świeca na czas jesieni, kiedy za oknem aż robi się kolorowo od spadających liści. Sam zapach to zapach perfumeryjny, wyjątkowy, przyjazny i wprowadzający do wnętrza ciepły blask luksusu. LAKE SUNSET to kolejna mieszanka, którą bardzo lubię. Pogodne niebo, złote promienie słońca. Zanurz się w ciepłej wodzie i poczuj zapach słodkiego piżma. Soczyste maliny idealne na wiosnę kryją się w RED RASPBERRY, a smoczy owoc jak sama nazwa mówi możecie znaleźć w PINK DRAGON FRUIT.



Na koniec opowiem o miłych dodatkach do świec YANKEE CANDLE. Mowa tu o Illuma-lid. Nakładkach która powoduje, że świeca równomiernie się pali, płomień jest stabilny a wytworzone ciepło kierowane jest w dół. Jest to wydatek rzędu 35zł do 60zł, a pozwala nam cieszyć się naszą świecą dłużej. Moja kolekcja nakładek jest przygotowana na Wielkanoc, Boże Narodzenie, Wiosnę, Jesień oraz mam taką jedną porcelanową w bieli, która pasuje do wszystkiego. 


Paląc duże świece YC należy pamiętać o kilku czynnikach:
- należy palić świecę każdorazowo ok. 3-4 godziny tak, aby wosk wytopił się aż do ścianek słoja - tworzy się wtedy płynny pierścień wosku (zdjęcie poniżej). Zapobiegnie to tunelowaniu świecy, tym samym wykorzystamy naszą świecę do samego końca. Warto pamiętać, aby nie zapalać dużej czy średniej świecy jeśli mamy w planie wyjście z domu w ciągu najbliższej godziny czy dwóch. Szkoda naszych pieniędzy;
- co do przycinania knota: nie należy z tym przesadzać. Jeżeli za bardzo skrócimy knot wówczas płomień jest mniejszy, wolniej rozgrzewa wosk i może "nie mieć siły" wytopić wosku aż do ścianek słoja, co może spowodować tunelowanie. Z własnych doświadczeń sugeruję odcinać jedynie "różyczki" tworzące się na czubku knota, oczywiście po zgaszeniu i wystudzeniu się świecy.
- pomocne w równomiernym paleniu świecy są także klosze, tak jak pokrywki illuma-lid kierują wytworzone ciepło z powrotem do środka słoja. Ograniczają jednak trochę wydobywanie się zapachu.

Miłego palenia!
A jakie zapachy są Waszymi ulubionymi?

7 komentarzy:

  1. Moimi ulubieńcami są: Soft Blanket, Season of Peace, Honey Blossom, Candy Cotton, Sugared Apple. W wosku miałam jeszcze marshmallows chicks, snow in love, sparkling balsam, honey glow, egyptian musk i na pewno rozważę świece.
    Z Twoich wymienionych mam świecę Bunny cake (wow, masz edycje 2014 a ja obecną ciekawe czy się czymś różnią), i choć mnie przekonała i zrobiłam o niej wpis to do faworytów nie należy. Z twoich wymienionych lubię też Honey Glow i nawet Lake Sunset. Białe króliki chętnie bym przetestowała, a Pink Sands nie dotknę nigdy więcej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. mega jest ta twoja kolekcja :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. pokaźna kolekcja widzę :o
    marzy mi się taka świeca z YC :) i jeszcze ta osłonka z uszami jest urocza ;)
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo aromatyczny post :)

    OdpowiedzUsuń