YANKEE CANDLE & KRINGLE CANDLE


http://www.kadikbabik.pl/2015/12/yankee-candle-kringle-candle.html

Święta bez świec Yankee? NIEMOŻLIWE!U nas choinka już wygląda jak cukierek. Pierniki upieczone. A dom wysprzątany. Poszło w tym roku bardzo sprawnie, bez niczego do zrobienia w terminie na wczoraj.  Może to dzięki Happy Plannerowi? Nie ukrywam, że to on sprawił, że 2015 rok poszedł tak sprawnie, bez zbędnych komplikacji. Naprawił mnie i moje nawyki. Dlatego dziś swobodnie siedzę na kanapie i motywuje tu Was do lepszej organizacji. Co jeszcze u mnie na święta? Oczywiście świece. Zapachy świąteczne męczę już od początku grudnia. Czarują w naszych 4 kątach i nie dają zapomnieć o tym, co wisi w powietrzu - Święta!



Z rozwagą w tym roku z zamówieniami. Przywędrowały do mnie tylko dwa zapachy. Może lepszy jest w tym całym świątecznym szaleństwie umiar od nadmiaru i z pewnością dwie nowe świece wystarczą. Zwłaszcza, że chomikuję je już od lat.  Tym razem z Yankee Candle wybrałam najpiękniejszą świąteczną wersję w postaci WINTER GLOW. To ciepły, świeży zapach. Nie przytłacza, a delikatnie otula. Zaś z KRINGLE to moja pierwsza świeca o przewrotnej i światecznej nazwie  JINGLE ALL THE WAY. Słodkie owoce w połączeniu z cytrusowymi aromatami oraz delikatnymi drzewnymi nutami dają doskonałą świąteczną mieszankę. Wspaniały zapach, którego nie da opisać się jednym słowem. Zaciekawi on każdego gościa, a domowników wprowadzi w doskonały nastrój. 

Moja nowa ILLUMA jest dopełnieniem świątecznego klimatu.To już moja trzecia nakładka na świecę i zdecydowanie takiej świątecznej brakowało mi najbardziej.



Ostatnia pozycja to zapachy do auta, będą prezentem dla taty. Zawsze to ja uzupełniam mu nowe pachnidła do samochodu i w tym roku będzie tak samo. Spinki z YANKEE CANDLE pachną nawet po roku czasu, a w czasie zimy, kiedy z nawiewów w samochodzie leci ciepłe powietrze, zapach jest jeszcze bardziej intensywny. To moje ulubione produkty do auta. Zajmują mało miejsca i nie duszą jak wszystkim znane choinki. Kolejne dwie nowości to zdecydowanie debiut w naszych progach i opowiem Wam o nich więcej jak już zawisną w samochodach po  wyciągnięciu spod choinki. 



To ostatni dzwonek na składanie zamówień. Jeśli chcecie aby zapachy Yankee i Kringle znalazły się pod choinką musicie się spieszyć, albo odwiedzić sklepy stacjonarne. Dla sprytniejszych możecie wyczekiwać promocji i wyprzedaży tegorocznych kolekcji zapachów, aby mieć zapas na za rok w rozsądnej cenie :) Zapraszam Was na moją ulubioną stronę www.homedelight.pl  Dajcie się porwać zapachom!

6 komentarzy:

  1. kocham świece yankee! Planuję kupić mamie do domu na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezentują się te zapaszki, jeszcze ich nie znam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. i ja w końcu muszę kupić illumę, bo żadnej nie mam i męcze te świece :P
    winter glow mam w wosku, nieługo będę testować.

    OdpowiedzUsuń
  4. A tam, dla mnie możliwe święta bez tych świeczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam w domu zapach kadzidełek i świec :)

    OdpowiedzUsuń