DIOR ADDICT W NOWEJ ODSŁONIE


http://www.kadikbabik.pl/2015/10/dior-addict-w-nowej-odsonie.html

Fenomenalna pomadka Dior Addict objawia się w nowej, zachwycającej i nowoczesnej wersji, przekraczając granice blasku sprawiając, że kolor jest żywy i przyciągający. Dzięki unikalnej technologii Dior, zaskakujące wnętrze pomadki nasycone jest hydrożelową formułą w tonacji pomadki zapewniając niewiarygodny blask i długotrwałe nawilżenie. Znak rozpoznawczy Dior Addict Lipstick to wszechstronna paleta 35 odcieni w trzech różnych rodzajach blasku, która sprawia, że każda kobieta może błyszczeć na tysiąc i jeden sposobów.

Christian Dior był prawdziwym wizjonerem. Począwszy od swojej pierwszej kolekcji z 1947 roku, nieustannie zmieniał kody współczesnej elegancji, narzucając swój styl całemu światu. Przekazał kobietom swoją wizję piękna i szczęścia. Wykazał się nigdy dotąd nieznaną kreatywnością.
Dziś, marka Christian Dior z tą samą inspirującą śmiałością definiuje styl i elegancję.
Każdy produkt Dior jest symbolem luksusu, doskonałości i nieprzemijającego wyrafinowania.



Dior Addict w odświeżonej formie to aż 35 kolorów najnowszych pomadek do ust. Ambasadorką nowych pomadek jest Jennifer Lawrence. Jest całkowitym ucieleśnieniem Dior Addict, jej postawa, jej odwaga, nowoczesny charakter, sposób bycia, czarujący uśmiech, doskonały makijaż. Błyszcz i nie wstydź się! Jennifer Lawrence nosi w tej kampanii jeden z najśmielszych odcieni Dior Addict - Be Dior.




Dior Addict w odcieniu 451 TRIBALE od pierwszego wejrzenia skradł moje serce, a może powinnam napisać usta. Od razu trafił do torebki jako kolor idealny. Jest niesamowicie jesienny, połączenie rudości z koralem. Nowe opakowanie jest o wiele ładniejsze, brak na nim srebrnego pierścienia, jest opływowe i tak samo jak wcześniejsze połyskuje w kolorze tęczy pod światło. Kolor jest piękny, na ustach błyszczy delikatnie je powiększając, nadając im pełnego kształtu. W moim przypadku to ideał, przy małych i wąskich ustach. Rudość pasuje do jasnych karnacji i piegów. Zdecydowanie to moja ulubiona pomadka z całej ogromnej palety 35 kolorów.


BE DIOR 976 to odcień, który nosi na ustach w kampanii Jennifer Lawrence. To Odcień najśmielszy, rozpoznawalny, wyrafinowany i uwodzicielski. Fuksja w tej doskonałej wersji.


Ostatni najdelikatniejszy, wręcz idealny do noszenia w makijażu dziennym  to 553 SMILE. Bardzo naturalny, cielisty odcień. Pomadki mocno nawilżają, ich trwałość zaskakuje. Utrzymują się na ustach bardzo długo, ładnie je podkreślając. Kolor możemy stopniować za pomocą ilości nałożonych warstw. Dla mnie jedna jest w 100% wystarczająca i w pełni wyglądająca naturalnie. Pomadki to ogromna paleta barw, aż 35 odcieni, możecie szaleć z doborem kolorów, od takich delikatnych jak ja, do tego najśmielszego BE DIOR z ust samej Jennifer Lawrence. 

Inne odcienie, które jeszcze chodzą mi po głowie, a których jeszcze nie mam to 260 Bright, który jest najbardziej beżowym odcieniem z całej gamy proponowanych kolorów. Doskonały na jesień i wszelakie podkreślenia makijaży NUDE.  Kolejny i tutaj widzimy go w samym środku jest 532 So Electric i całkowicie rudy, a wręcz mocny soczysty pomarańcz. Jestem pewna, że będzie przykuwał uwagę innych. Ostatnim kolorem, który kusi jest to co lubię najbardziej - róż.  Kolor nosi nazwę 685 Oversize. Piękny kolor, mocno różowy, żywy i doskonały dla mnie. Chcę już odwiedzić galerię i powiększyć moją kolekcję najnowszych Dior Addict.





To będzie piękna jesień z makijażem Dior!  
Ciekawe, jakie Wam kolory najbardziej przypadły do gustu.

9 komentarzy:

  1. Super, zdjęcia bardzo przykuwają uwagę ;p
    Pozdrawiam!
    www.hand-md.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne odcienie! Zazdroszczę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cześć, wpadłam Ci tylko powiedzieć że bardzo mi się podoba Twoja estetyka i będę Cię obserwować :) życzę miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. 451 trówniez mi sie najbardziej podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne kolory szminek, muszę się w jakąś zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń