AUTUMN WITH Dior, I say YES!


http://www.kadikbabik.pl/2014/09/autumn-with-dior-i-say-yes.html
Kiedy zaczynacie myśleć o JESIENI, 
a przy tym zamkniecie oczy, 
co przychodzi wam do głowy?





Mi grube brązowe swetry, z tej gryzącej włóczki. Do tego najlepiej karmelowy płaszcz i brązy na oczach, a na ustach cielista szminka z milionem błyszczących drobinek.

Dlatego, kiedy zobaczyłam dwie palety cieni DIOR 5 COULEURS to wiedziałam, że tą jesień połączę z nimi. A kolory MONTAIGNE i PIED DE POULE będą idealnie komponować się z moją wizją siebie, spacerującej po chodnikach pełnych liści.





Pierwsze zestawienie to MONTAIGNE, oczywiście kolor startowy od, którego zaczynam to jasny perłowy beż, następnie mocny brąz, obok subtelny jasny brąz i nad nim delikatny łosoś.  Centralne miejsce wypełnia nasza baza. Wszystkie kolory delikatnie perłowe, pęknie odbijające światło. Mocno napigmentowane i trwałe. Doskonała paleta do wykonania dziennego makijażu przy użyciu praktycznie każdego z kolorów. Mój ulubiony to 'makeup no makeup'. Wtedy wypełniam całe powieki delikatnymi cieniami, poprawiam brwi, a na koniec podkreślam rzęsy tuszem. Po 10 minutach jestem gotowa, buzia wygląda świeżo, a spojrzenie promiennie. 





PIED DE POULED od Diora to perłowe wykończenie tworzące rozświetlającą powłokę. Do tego perłowa biel, satynowe wykończenie szarości i matowy centralny kolor, który pokrywa szczelnie skórę kolorem. Jestem oczarowana, to paleta na wieczór, na te mocne makijaże, długie noce i oczekiwany trwały efekt.





Palety są dopracowane w każdym calu, a kolory po nałożeniu na powiekę tworzą na naszej skórze zdobione tkaniny. Dlatego właśnie faktury każdej z palet przypominają pikowane odszycie, aby imitować tkaninę. Palety obalają  mit na temat wypełnienia kasetek jedynie kolorami, 5 COULEURS to już iluzjonistyczne techniki i efekty specjalne, które możemy osiągnąć za pomocą cieni.  Centralny kolor zawsze oprawiony jest logiem Diora, a z każdym kolejnym ruchem pędzla wypełniamy powiekę kolorem i swobodnie panujemy nad jego intensywnością. 





Dzięki takiemu połączeniu tych subtelnych kolorów z nasyconymi barwami, każda z Was może wyczarować nimi coś zupełnie innego. To pozwala na nieskończoność makijaży, a przecież o to chodzi.  

Dior 5 COULEURS, mówie TAK!


27 komentarzy:

  1. Piekna ta z brązami! A jesien... eh swetry cieple, ulubiong plaszcz, botki i spacery po lisciach trzeszczacych pod butami!😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Grempiku! Dodaj jeszcze troche spacerów ze mna :)

      Usuń
  2. obie paletki piękne, idealne na jesień!
    tak, jesień... ciepły sweter, szalik, botki, jeansy... i jestem gotowa na romantyczny spacer, w tą jakże romantyczną porę roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idealne jesienne kolory Dominiko :)
      na ten romantyczny spacer w sam raz!

      Usuń
  3. tylko pozazdrościć♥ cienie są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  4. kuuurcze piekne cienie :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne ❤ tyle wydatków na jesień, a ty takie cuda udostępniasz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze wam przypominać o tych wspaniałościach zanim przyjdą te szare ponure dni :)

      Usuń
  6. Lubię kosmetyki Dior :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. paletki ukradły mi serducho i pokazały inną płaszczyznę malowania :) też lubię!

      Usuń
  7. WSPANIAŁE!!
    ślicznie:*
    Pozdrawiam,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie prezentują się super :D

    OdpowiedzUsuń
  9. brązy cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. na myśl przychodzą mi wieczory w łóżku z ciepła herbatą, kochane i cieplutkie swetry które wprost uwielbiam i moje urodziiny. Brązy cudowne ;3
    ewuuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa idealnie to opisałaś :)

      Usuń
  11. ten brąz cudo!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie jasna paletka skradła moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Obie paletki wyglądają cudnie, ale PIED DE POULED chyba bardziej do mnie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń

Instagram