JO MALONE LONDON ENGLISH FIELDS


Promienie słońca buszują w złotym polu. Pełnym drogocennych ziaren. 

Celebracja pełna ciepła. Maki tańczące na wietrze. Ożywione kolorami. Esencja angielskiego pejzażu w pięciu fascynujących zapachach. Każdy z nich wyrafinowany w swojej prostocie skomponowane tak, aby łączyć zgodnie z filozofią Fragrance Combining.



''Zboża od dawna były moją obsesją, 
te ziarna i inne apetyczne elementy krajobrazu, dlatego chciałam
stworzyć na ich bazie niekonwencjonalne zapachy.''

Celine Roux - Dyrektor Działu Tworzenia Zapachów


Już od czasów pogańskich corocznym żniwom towarzyszyło uroczyste świętowanie, podczas którego lokalna społeczność gromadziła się i celebrowała szczodrość natury, dzieląc się plonami. W Brytyjskiej tradycji, kiedy księżyc zbliża się do pełni pod koniec września, nadchodzi pora poczęstunków i świętowania. Nawet w erze postindustrialnej te starożytne uroczystości wciąż mają stałe miejsce w kalendarzu.

Zbożowe pola rosną cały rok, aż latem dojrzeją i osiągną pełnię rozmiarów. Od zimy, kiedy zaorana  ziemia jest szara i brązowa, przez wiosenną zieleń, gdy młodym źdźbłom towarzyszą pierwsze kwitnące kwiaty, aż po wspaniałe letnie dni, kiedy dojrzałe pola pszenicy, jęczmienia i żyta tworzą falujący krajobraz niczym morze złota. Każda pora ma własną, odrębną paletę, która daje punkt odniesienia dla powtarzającego się cyklu - i każda zwiastuje obfitość plonów, których zbiór rozpoczyna nowy cykl.

Pośród zbóż można dostrzec mnóstwo kolorów: szkarłatne maki, pudrowo - błękitne chabry, białą wiązówkę, które wyróżniają się na tle źdźbeł, zupełnie jakby umieścił je tam malarz. Kolekcja English Fields od Jo Malone London celebruje, ten doroczny mariaż zbóż i kwiatów, łącząc odżywcze nuty bazowe: jęczmień, pszenica, żyto i owies, ze świeżymi kwiatowymi akcentami. Ich wyjątkowość tkwi w pomysłowym wykorzystaniu zbóż, które nadają codziennym zapachom zdrową, soczystą strukturę, wyznaczając nowe przepyszne standardy w świecie perfum.





W kolekcji English Fields znajdziemy aż 5 nowych limitowanych zapachów, ja opowiem Wam o m0ich ulubionych.

Pudrowo różowy flakon kryje zapach Poppy & Barley. Pełen życia, pogodny, kuszący. Intensywne czerwone maki tańczące na wietrze. Pełne koloru Fiołki. Z owocem czarnej porzeczki. Otulone jęczmieniem i otrębami. Złagodzone pudrowymi nutami białego piżma. Wyczuwamy w składzie moja ukochaną róże. Zdecydowanie najbardziej dziewczęcy z całej kolekcji.

Kolejnym niesamowitym zapachem jest najcieplejsza z mieszanek czyli Honey & Crocus. Bogaty, podnoszący na duchu, przepyszny. Apetyczny miód, prosto z ulu. Zmieszany z jaskrawymi kwiatami krokusów i angielska lawendą. Osłodzony odrobiną mleka migdałowego.

Moja mieszanka jest bardzo słodka, dziewczęca. Zdecydowanie zapachy odzwierciedlają mnie. Wam polecam powąchać całą piątkę. Odnaleźć swój idealny.







''Postawienie  zbóż i ziaren na pierwszym planie było dla mnie czymś zupełnie nowym, obszarem, którego jako twórca perfum jeszcze nie odkrywałam. Sposób, w jaki pracuję, doskonale pasował do tego projektu, ponieważ zawsze wykorzystuję wszystkie zmysły - zapach, dotyk, wzrok - i uwielbiam widzieć w głowie kolor, kiedy tworzę. To bardzo pomaga mi w kreowaniu czegoś spójnego.''

Mathilde Bijaoui - Mistrz Perfumiarstwa

1 komentarz:

  1. Z chęcią poznałabym te zapachy :)
    Ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram