NAJNOWSZY ZAPACH MICHAEL KORS SEXY RUBY



Sexy Ruby to opowieść o silnych, niezależnych kobietach,

które wiedzą czego chcą i bez wahania po to sięgają.


Jesteś nią? Jeśli tak to zapraszam do świata Sexy Ruby - to zapach inspirowany wyjątkową chwilą, w której siła, uwodzenie i elegancja łączą się w jedno, spełniając marzenia o kobiecie doskonałej w swoim najseksowniejszym wcieleniu. 






Zapach jest równie wspaniały, jak klejnot, którym został zainspirowany. Tym razem to nie sztabki złota, jak było rok temu. Dziś kształt flakonu imituje czerwony rubin. Michael Kors Sexy Ruby to nowoczesna kompozycja szyprowa iskrząca się ognistą zmysłowością. Zapach otwiera pokusa soczystej maliny oraz woń świeżo zerwanej moreli z regionu Languedoc Roussillon we Francji. Jest słodko, ale zarazem bardzo wyrafinowanie. Głębia zapachu oczarowuje. Malina nie jest tak oczywista. Jakby otulona czerwonym pieprzem.

Urzekający, enigmatyczny szkarłat wyłania się z ujmującego aromatu bujnych płatków róży, które w połączeniu z morelą przywodzą na myśl delikatność kobiecej skóry. Nuty dolne tworzą zachwycającą teksturę. Mech dodaje kompozycji głębi kontrastując blask z ciemnością, a egzotycznie kobiecy jaśmin wielkolistny otula ją ciepłem kaszmirowych lasów pozwalając nam doświadczyć uwodzicielskiej dwoistości

Zapach zupełnie nie należy do ciężkich otulaczy, to kusząca kompozycja wręcz idealna na wieczorne wyjścia.  Cała mieszanka przepięknie żyje na skórze. Ucieka gdzieś po pewnym czasie malina, po to aby ukłoniła nam się morela z dużą ilością przypraw. Zapach zmienia się w ciągu dnia. Aby na koniec dnia ukoić nasze zmysły słodyczą. Zapachy zakończone słodyczą uwielbiam najbardziej.

Fanki zeszłorocznych sztabek złota pokochają ten zapach. Idealny na zimę. Będzie doskonale współgrać z mrozem i chłodem za oknem. Jest jakby dopełnieniem sztabek złota, brakowało tam słodyczy. I w tym roku właśnie to ona wkracza na salony w postaci Sexy Ruby.  Zauroczyłam się tym zapachem i z pewnością polecam go poznać.

Gwiazdą kampanii reklamowej Sexy Ruby jest litewska modelka Edita Vilkeviciute ucieleśniająca niewymuszoną elegancję i siłę, które kojarzą się z nowym zapachem.




Nuty górne: malina, morela, davana, pieprz

Nuty środkowe: kwiat pomarańczy, jaśmin wielkolistny, płatki róży

Nuty dolne: mech, kaszmir, wanilia

2 komentarze:

  1. Mam ale jeszcze cięzko mi ocenic czy lubię ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ładnie wygląda, ciekawa jestem czy by mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń

Instagram